Jutro Dzień Świętego Patryka! Z tej okazji Fundacja WOŚP ogłosiła muzycznego gościa prosto z Bostonu - Dropkick Murphys po raz pierwszy w historii zagrają na Najpiękniejszym Festiwalu Świata!

Duch buntownika zmieszany z punkowym uderzeniem i celtyckim sznytem - to właśnie Dropkick Murphys - irlandzcy Amerykanie z Bostonu, kolebki kultury irlandzkiej w Stanach Zjednoczonych. Z okazji jutrzejszego Dnia Świętego Patryka Fundacja WOŚP ogłaszam pierwszy w historii ich koncert na Najpiękniejszym Festiwalu Świata!
Irlandia? Ameryka? Ale o co chodzi? Wróćmy na chwilę do historii.
Historia irlandzkich Amerykanów sięga XVII wieku, ale rozkwit tej kultury nastąpił na początku XIX wieku, gdy Irlandczycy masowo emigrowali z kraju z powodu klęski Wielkiego Głodu w Irlandii (1845-1852). Setki tysięcy osób wybrało Boston, który był jednym z najważniejszych portów na wschodnim wybrzeżu USA. Przypływało tam wiele statków z Irlandii, co sprawiło, że był on najczęściej pierwszą dostępną przystanią w Ameryce. Wraz z masowym napływem imigrantów, do USA przybyło wielu muzyków (między innymi skrzypek James Morrison). Przywieźli ze sobą tradycyjne melodie - jigi, reele i ballady, które były wykonywane w domach, tawernach i podczas spotkań towarzyskich. Muzyka stanowiła receptę na trud codziennego życia i prześladowań irlandzkiej społeczności, odpoczynek od ciężkiej pracy fizycznej, ale pomagała podtrzymywać irlandzką tożsamość i wspólnotę w nowym kraju.
W następnych latach muzyka ewoluowała dzięki łączeniu tradycyjnych irlandzkich brzmień z innymi gatunkami. Przełomowy okazał się rok 1982 - to właśnie wtedy powstał londyński zespół The Pogues, który zasłynął z połączenia tradycji z muzyką punkową. To oni zapoczątkowali istnienie gatunku zwanego celtic punkiem. Dekadę później gatunek ten zawitał do Bostonu (a dokładniej do Quincy, Massachusetts) - to właśnie Dropkick Murphys jako pierwsi zaczęli grać tam celtic punk.
W następnych latach muzyka ewoluowała dzięki łączeniu tradycyjnych irlandzkich brzmień z innymi gatunkami. Przełomowy okazał się rok 1982 - to właśnie wtedy powstał londyński zespół The Pogues, który zasłynął z połączenia tradycji z muzyką punkową. To oni zapoczątkowali istnienie gatunku zwanego celtic punkiem. Dekadę później gatunek ten zawitał do Bostonu (a dokładniej do Quincy, Massachusetts) - to właśnie Dropkick Murphys jako pierwsi zaczęli grać tam celtic punk.
Sam w sobie celtycki punk różni się w zależności od miejsca pochodzenia. Irlandzka odmiana słynie z większego przywiązania do tradycyjnej muzyki folkowej - jest bardziej melodyjna i balladowa (The Pogues). Kalifornijska odmiana (którą można usłyszeć między innymi u Flogging Molly) ma szybsze tempo i zawiera elementy rocka alternatywnego. Boston brzmi inaczej! Ta odmiana jest mocno związana z kulturą klasy robotniczej i irlandzko-amerykańską tożsamością. Brzmienie jest dużo cięższe, punkowo „brudne”, a w tekstach można usłyszeć o pracy, solidarności, lokalnej dumie i historii emigrantów. Tutaj też znaleźć można charakterystyczne refreny, które, śpiewane chórem, przypominają stadionowe przyśpiewki. To wszystko pojawia się w twórczości Dropkick Murphys - prawdziwej legendy!
Zespół, działający od 1996 roku, ma na swoim koncie 13 albumów studyjnych, trzy albumy live oraz kilka kompilacji. Zaliczyli cztery kolejne debiuty w pierwszej dziesiątce listy magazynu Billboard, ich album „The Warrior’s Code” (2005) z podwójnie platynowym klasykiem „I'm Shipping Up To Boston” uzyskał status złotej płyty, a bilety na koncerty wyprzedają się tempie ekspresowym na całym świecie. Ich muzyka wygenerowała pół miliarda odtworzeń, sprzedali ponad 8 milionów płyt na całym świecie, a jako jedni z pierwszych zaczęli organizować koncerty streamingowe w 2020 roku. Co ciekawe - oficjalna organizacja charytatywna Dropkick Murphys, The Claddagh Fund (założona w 2009 roku), zebrała miliony dolarów na wsparcie organizacji non-profit zajmujących się dziećmi, weteranami i leczeniem uzależnień.
Co przyciąga słuchaczy do muzyki tego zespołu?
Bezkompromisowość, autentyczność i sprzeciw wobec niesprawiedliwości i dyskryminacji. Ich twórczość to protest songi, w których muzycy wyrażają niezgodę wobec rasizmu, ksenofobii, skrajnej prawicy i ideologii wykluczających innych ludzi. Odwołują się wprost do tradycji związków zawodowych i walki o prawa pracowników - bardzo często w ich kompozycjach znaleźć można nawiązania do tematyki solidarności klasowej, sprzeciwu wobec nierówności społecznych i walki o godne warunki pracy. W ostatnich latach miało miejsce kilka konflików z częścią fanów, wyrażających prawicowe poglądy - wokalista, Ken Casey, wielokrotnie krytykował wykorzystanie symboliki zespołu przez osoby, które wyznają wartości sprzeczne z tymi, reprezentowanymi przez grupę. Kontrowersyjne? Być może, ukazuje to jednak prawdziwość zawartą w twórczości Dropkich Murphys.
Obecnie w skład zespołu wchodzą Ken Casey – wokal, gitara basowa, wokale wspierające (członek od 1996 roku), Matt Kelly – perkusja, bodhrán, wokale wspierające (od 1997), Al Barr – wokal (dołączył w 1998; od 2022 ma przerwę, lecz wciąż jest członkiem zespołu), James Lynch – gitara rytmiczna, wokale wspierające (od 2000), Tim Brennan – gitara prowadząca, mandolina, bouzouki, keyboard, tin whistle, akordeon, wokale wspierające (od 2008), Jeff DaRosa – banjo, mandolina, bouzouki, keyboard, harmonijka, tin whistle, wokale wspierające (od 2008).
W 2025 roku wydali trzynasty już album studyjny „For the people”. Co zespół mówi o tym albumie?
„Nowy album pojawia się w odpowiednim momencie: jest wyrazem człowieczeństwa w czasach nieustannej dehumanizacji, obietnicą nadziei w erze podsycanej strachem, deklaracją solidarności w epoce podziałów, buntowniczym sprzeciwem wobec szarlatanów i demagogów, którzy dążą do podzielenia nas dla własnej władzy i zysku.”
Ciekawostka: Po wybuchu wojny w Ukrainie zespół zaczął sprzedawać koszulki, z których cały dochód został przekazany na pomoc Ukrainie. W maju 2025 roku Ken Casey dołączył do ekipy, która dostarczyła pomoc humanitarną na Ukrainę. Podczas pobytu w Kijowie nagrał specjalną wersję singla „Who'll Stand With Us” wraz z ukraińskim zespołem punkowym O'Hamsters.
W 2025 roku wydali trzynasty już album studyjny „For the people”. Co zespół mówi o tym albumie?
„Nowy album pojawia się w odpowiednim momencie: jest wyrazem człowieczeństwa w czasach nieustannej dehumanizacji, obietnicą nadziei w erze podsycanej strachem, deklaracją solidarności w epoce podziałów, buntowniczym sprzeciwem wobec szarlatanów i demagogów, którzy dążą do podzielenia nas dla własnej władzy i zysku.”
Ciekawostka: Po wybuchu wojny w Ukrainie zespół zaczął sprzedawać koszulki, z których cały dochód został przekazany na pomoc Ukrainie. W maju 2025 roku Ken Casey dołączył do ekipy, która dostarczyła pomoc humanitarną na Ukrainę. Podczas pobytu w Kijowie nagrał specjalną wersję singla „Who'll Stand With Us” wraz z ukraińskim zespołem punkowym O'Hamsters.
Ich koncert na tegorocznym, 32. Pol’and’Rock Festival, z pewnością przyniesie nam wiele emocjonalnych doznań, świetną muzykę i niepowtarzalną energię! W połączeniu z klimatem Najpiękniejszego Festiwalu Świata będzie to występ, który zapisze się już na zawsze w księgach tego wyjątkowego wydarzenia. A cieszyć można się tym bardziej, ponieważ w przeszłości Dropkick Murphys mieli na Pol'and'Rock Festival wystąpić, niestety z przyczyn niezależnych od organizatora i zespołu (jak między innymi pandemia koronawirusa) te koncerty nie doszły do skutku.
Czy jesteście gotowi? Bądźcie pod Dużą Sceną we czwartek, 30 lipca punktualnie o 21:00!
Czy jesteście gotowi? Bądźcie pod Dużą Sceną we czwartek, 30 lipca punktualnie o 21:00!


