Choć tegoroczny Najpiękniejszy Festiwal Świata już za nami, jego echo wciąż niesie się szeroko - także za granicą. W pięknych słowach mówią o nas artyści oraz polskie i światowe media, nie brakuje jednak też negatywnych mitów, które postaramy się rozwiać.
32. Pol'and'Rock Festival dostarczył niesamowitych emocji. I mowa tu zarówno o Festiwalowiczach, pracownikach i wolontariuszach, jak i o samych artystach, którzy zagrali w Czaplinku.
Mówi o nas cały świat
Największym echem poniósł się filmik opublikowany przez wokalistę Godsmacka, Sully'ego Ernę, w którym w emocjonujących słowach mówi o czwartkowym koncercie, największej w swojej karierze publiczności, organizacji Festiwalu oraz jego idei. Wspomina Jurka Owsiaka, początki Fundacji WOŚP, wzywa też innych promotorów i organizatorów imprez, aby brali z nas przykład. Sully to prawdziwy weteran grania, światowa gwiazda i lider jednego z najpopularniejszych, amerykańskich zespołów rockowych przełomu XX i XXI wieku. Dodatkowo, na co dzień nie udziela się w mediach społecznościowych, tym razem postanowił jednak zrobić wyjątek.
O poście Sully'ego, a także o Festiwalu napisali już m.in. Loudwire i Blabbermouth, a australijski magazyn Blunt nawał Pol'and'Rock "kultowym" i "jednym z największych na świecie". W Polsce zaś, szeroko rozpisywały się na ten temat m.in. Antyradio, Interia Muzyka, Eska Rock, Teraz Rock, a nawet portale plotkarskie.
Kosheen grali w sobotę i zostali tak przyjęci przez Najpiękniejszą Publiczność Świata, że dosłownie zaparło im dech w piersiach. Pod koniec koncertu, wokalistka Sian Evans nie mogła ukryć łez i potężnego wzruszenia, a w mediach społecznościowych również napisała kilka pięknych słów. Na samym początku nazywając ten wieczór "doświadczeniem zmieniającym życie".
W festiwalowych kuluarach dało się słyszeć, jak członkowie grupy Orbit Culture z podnieceniem mówią, że "w życiu czegoś takiego nie widzieli" (byli m.in. na Dużej Scenie podczas otwarcia Festiwalu). Muzycy Wargasm, którzy dali szalone show w samym środku ulewy, również podkreślali, że to największy festiwal jaki widzieli i są wręcz zakochani w Polsce i naszej publiczności.
Pięknie o ideach stojących za Festiwalem mówił też ze sceny Sonny Sandovall, lider P.O.D. Muzycy Dżemu, Łez oraz Kasia Lins zgodnie podkreślają ten unikalny klimat Festiwalu, a także niespotykaną nigdzie indziej na świecie bliskość z wielotysięcznym tłumem. Krzysiek Sokołowski, czyli wokalista Nocnego Kochanka, cały czas publikuje posty opisujące swoją przygodę z Festiwalem, na którym Kochankowie zagrali swój największy koncert w karierze.
Odkręcamy mity
Opinie po tegorocznym Festiwalu są mocno pozytywne, choć jak zawsze nie brakuje też słów negatywnych. O ile konstruktywną krytykę i opinie Festiwalowiczów na temat różnych zmian czy ulepszeń, które moglibyśmy zastosować w przyszłości, zawsze omawiamy i bierzemy pod uwagę, tak kilka szkodliwych mitów chcemy odkręcić.
Dla wielu osób (które zapewne nigdy w Czaplinku nie były) Pol'and'Rock Festival kojarzy się z mało higienicznym środowiskiem. Tymczasem większość Festiwalowiczów chwali sobie warunki sanitarne na imprezie, podkreślając świetny serwis ze strony WCTron, który dostarcza prysznice i toalety najwyższej klasy (ceramika, oświetlenie, sprawne spłuczki).
W trakcie Festiwalu w mediach pojawiła się informacja o awarii wozu wywożącego nieczystości z Festiwalu, które - mówiąc wprost - wylały się na ulicę. Otóż w rzeczywistości nie było to w żaden sposób powiązane z Pol'and'Rock Festival. Był to transport wsadu organicznego przeznaczonego do biogazowni, co oficjalnie potwierdziła Gmina Czaplinek.
Na koniec największa kontrowersja, która obecnie przetacza się przez media w Polsce, czyli "zbezczeszczenie" wizerunku św. Jana Pawła II, o które oskarżana jest grupka Festiwalowiczów. Na nagraniu, które dostępne jest w sieci, widać jednak tradycyjny obraz z Papieżem Polakiem, bez żadnych bohomazów, napisów i obrazoburczych znaków. Uczestnicy imprezy tańczą do utworu "Barka" granego w elektronicznej aranżacji, w żaden sposób nie obrażając Ojca Świętego.
Bardzo mądrze napisał o całej sytuacji znany publicysta i działacz katolicki, Tomasz Terlikowski. Jego racjonalny pogląd na sprawę możemy przeczytać we wpisie na Facebooku, a szerzej także w jego artykule na WP Wiadomości.
Z naszej strony dodamy tylko, że na Pol'and'Rock Festival znajdzie swoje miejsce każda osoba, niezależnie od poglądów i wiary, którą wyznaje wartości, takie jak miłość, pokój czy tolerancja. Na Akademii Sztuk Przepięknych gościliśmy m.in. księży katolickich oraz duchownych innych wyznań.

