Specjalnie dla słuchaczy spragnionych mocnych brzmień - gorące wieści prosto z mroźnej Szwecji! Orbit Culture dołaczają do line-upu 32. Pol'and'Rock Festival.
Jurek Owsiak ogłosił właśnie kolejną gwiazdę tegorocznego Najpiękniejszego Festiwalu Świata - jest to szwedzki zespół metalowy Orbit Culture.

Orbit Culture to szwedzki zespół grający melodyjny death metal. Pochodzą z małego szwedzkiego miasteczka Eksjö. To tam, pośród surowych, skandynawskich krajobrazów narodziła się ich tożsamość i kompozycje, które w późniejszych latach zaczęły rozgrzewać serca fanów na całym świecie.
Początkowo był to dwuosobowy projekt, założony w 2013 roku przez wokalistę i gitarzystę Niklasa Karlssona oraz gitarzystę Maximiliana Zinsmeistera, do których następnie dołączyli perkusista Markus Bladh oraz basista Christoffer Olsson. Jeszcze w tym składzie nagrali swoją debiutancką EP-kę zatytułowaną Odyssey. W ciągu kilku następnych lat skład zespołu zmienił się kilkukrotnie, obecnie grają w nim Niklas Karlsson (wokal, gitara rytmiczna), Richard Hansson (gitara prowadząca), Fredrik Lennartsson (bass) i Christopher Wallerstedt (perkusja).
Karlsson tak wspomina początki działalności Orbit Culture: „Byliśmy dzieciakami z małego miasteczka, którzy wyszli znikąd” – mówi. „Nigdy nie byliśmy częścią żadnej sceny, więc musieliśmy radzić sobie sami. Nadal jesteśmy zespołem typu „zrób to sam”. Starałem się nauczyć jak najwięcej w tych latach dorastania. (...) Na początku używałem mikrofonu SingStar mojej siostry!” – śmieje się frontman.
Zespół słynie nie tylko z intensywnych koncertów, ale i pełnej kontroli nad warstwą wizualną – samodzielnie realizuje teledyski i kreuje mroczną, spójną estetykę, czego przykładem jest okładka inspirowana stylistyką H.R. Gigera autorstwa Miroslava Pecho. Ich koncerty to połączenie miażdżących riffów, monumentalnych refrenów i kinowego rozmachu, który wciąga od pierwszego dźwięku. W ich muzyce słychać groove, melodyjny death metal, ale też melodykę godną najlepszych kompozytorów muzyki filmowej. Na ich twórczość zdecydowany wpływ mają inspiracje klasykami metalu takimi jak Static-X, Gojira czy Metallica, ale też kompozytorzy tacy jak Hanz Zimmer czy Howard Shore. Oj zapowiada się prawdziwa uczta muzyczna!
Na koncie mają udział w wielu dużych festiwalach i trasach koncertowych, w tym jako support dla takich wykonawców jak Slipknot czy Trivium, ale nie tylko - wystąpili również w legendarnym Madison Square Garden w USA! Jesienią 2026 roku ruszają w europejską trasę koncertową z zespołem Amon Amarth.
Na koncie mają udział w wielu dużych festiwalach i trasach koncertowych, w tym jako support dla takich wykonawców jak Slipknot czy Trivium, ale nie tylko - wystąpili również w legendarnym Madison Square Garden w USA! Jesienią 2026 roku ruszają w europejską trasę koncertową z zespołem Amon Amarth.
Na polskiej scenie zagościli w marcu 2024 roku w warszawskim klubie Hydrozagadka. Teraz wracają z nowym materiałem - albumem „Death Above Life”, wydanym nakładem Century Media Records. Według krytyków muzycznych, to pewny siebie, dopracowany album, który potwierdza, że Orbit Culture znajduje się dziś w szczytowej formie.
Czy to prawda? Festiwalowa publiczność będzie mogła sprawdzić to osobiście już 30 lipca o godzinie 19:40 na Dużej Scenie Najpiękniejszego Festiwalu Świata!
Czy to prawda? Festiwalowa publiczność będzie mogła sprawdzić to osobiście już 30 lipca o godzinie 19:40 na Dużej Scenie Najpiękniejszego Festiwalu Świata!


