Robimy swoje!

Koncert Nocnego Kochanka / fot. Ola Drutkowska

Robimy swoje!

Opublikowany

Jesteśmy już za półmetkiem 24. Pol’and’Rock Festival. Za nami koncert Judas Priest, przez wielu uważany za punkt kulminacyjny wydarzenia, ale również mocny występ Nocnego Kochanka, który przyciągnął pod Dużą Scenę tysiące osób. O bezpieczeństwo festiwalowiczów mogliśmy zadbać dzięki wsparciu OSP Żary, która odpowiedziała na wczorajszy apel Jurka Owsiaka.

Kolejny dzień festiwalu Pol’and’Rock upłynął pod znakiem świetnej zabawy, ale też konsekwencji decyzji Komendanta Państwowej Straży Pożarnej, który odmówił użycia strażackich wozów do schładzania publiczności, co przy panujących w ostatnich dniach upałach mocno utrudnia dbanie o uczestników wydarzenia. Na fali wczorajszego oświadczenia Jurka Owsiaka, swoje wsparcie zadeklarowała między innymi Ochotnicza Straż Pożarna z Żar, która, podobnie jak wczoraj ekipa niemieckich strażaków, dbała o samopoczucie uczestników koncertów Dużej Sceny.

Temat ten poruszany był m.in. na dzisiejszej konferencji prasowej, w czasie której Jurek Owsiak wspomniał , że problemy we współpracy z zarządem straży pożarnej nie są nowością. – Ta współpraca popsuła się 3 lata temu, gdy komendant nie wpuścił na festiwal polskich i niemieckich ochotników. To była tradycja! – mówił Dyrygent WOŚP.
Jurek Owsiak podziękował strażakom obecnym na festiwalu za ich profesjonalizm, przypomniał również, że Fundacja wielokrotnie inwestowała w sprzęt wykorzystywany przez PSP i OSP. Do tej pory WOŚP kupiła dla nich sprzęt o wartości 5.025.096,19 zł, a w tym roku kupowane jest wyposażenie za 206.755, 80 zł.
Choć Pol’and’Rock jest imprezą podwyższonego ryzyka, statystyki medyczne i policyjne świadczą o tym, że przygotowany przez organizatora system sprawdza się. Od poniedziałku do dziś (do godz. 5:00) policja odnotowała 460 wykroczeń i 117 przestępstw, w tym 99 przestępstwa narkotykowe. Służby medyczne (od początku zabezpieczenia medycznego do dziś) interweniowały 824 razy, z czego 361 przypadków dotyczyło urazów lekkich, 69 - urazów średnich, 2 - urazów ciężkich. 
Koncert Judas Priest / fot. Damian Mekal

Koncert Judas Priest / fot. Damian Mekal

Dobra zabawa na kostrzyńskim polu nie ustaje. Za nami koncert Judas Priest, przez wielu uważany za punkt kulminacyjny wydarzenia, ale też bardzo mocny występ Nocnego Kochanka, który pod Dużą Scenę przyciągnął tysiące osób. Niezwykle ciekawe dyskusje miały dziś miejsce w trakcie spotkań z Katarzyną Sokołowską, Katarzyną Puzyńską oraz Bogusławem Wołoszańskim i generałem Mirosławem Różańskim na Akademii Sztuk Przepięknych.
O brak nudy u uczestników festiwalu dbają także sponsorzy i partnerzy, jak Play, który zaprasza m.in. na stale dostarczany do strefy… śnieg. Wielbiciele sportu znajdą coś dla siebie w przestrzeni Mastercard, w której urządzono specjalną siłownię. 
Ciekawie jest również w Strefie Leszka, gdzie koncerty dali dziś Horrorscope, St. James Hotel i Opus Magnum, wyłonione w trakcie Eliminacji do Pol'and'Rock. Festiwalowicze swoją kreatywność wyrażali natomiast podczas warsztatów w Kuźni Talentów, prowadzonych między innymi przez Lotka, Barona i Marcelinę. W miasteczku wciąż działa także Strefa Eko, do której można przynosić puszki i plastik do recyklingu, walcząc jednocześnie o wyjątkowe skutery.
Przed nami trzeci i ostatni dzień festiwalu z niezliczoną ilością atrakcji.
Strażacy polewający wodą festiwalowiczów / fot. Anna Migda

Strażacy polewający wodą festiwalowiczów / fot. Anna Migda

Miłość jest wszędzie dookoła! / fot. Artur Rawicz

Miłość jest wszędzie dookoła! / fot. Artur Rawicz

Kopiuj tekst

Udostępnij