Piosenki Kosheen na początku lat dwutysięcznych królowały nie tylko na światowych listach przebojów, ale też na rozgrzanych do czerwoności dyskotekowych parkietach. Pochodzące z angielskiego Bristolu - kolebki trip-hopu - trio zagra po raz pierwszy na Najpiękniejszym Festiwalu Świata już 1 sierpnia o 21:00

Out off my way I'm running, I'm gonna catch you if I can!
"Catch", czyli największy hit zespołu, usłyszymy w sobotę, ostatniego dnia festiwalu. Kosheen to jedna z najważniejszych brytyjskich grup przełomu wieków, która łączy w swojej muzyce wpływy trip-hopu, drum'n'base'u, breakbeatu oraz rocka. Na pierwszym planie znajdziemy charakterystyczny, magiczny wokal Sian Evans oraz przepełnione emocjami teksty, nazwa zaś, to połączenie dwóch japońskich słów - ko ("stary") i shin ("nowy").
Kosheen mają na koncie pięć albumów studyjnych, z czego dwa pierwsze, naszpikowane przebojami - "Resist" z 2001 roku i "Kokopelli" z 2003 - trafiły na brytyjską listę TOP 10 Albums. Po okresie stagnacji, który nastąpił po ostatniej płycie z 2013 roku, grupa powróciła w odświeżonym składzie w 2019 roku, z serią bardzo dobrze przyjętych koncertów. W ostatnich latach zaś, tryumfalnie świętowała swoje 25-lecie, objeżdżając świat - kilkukrotnie zagrali również w Polsce. Ich ostatni koncert w naszym kraju miał miejsce wczoraj we Wrocławiu, następny zaś zobaczymy już na Najpiękniejszym Festiwalu Świata!
Stare i nowe
Kosheen są w bardzo dobrej formie, a ich przeboje poruszają do tańca kolejne pokolenie. "Catch" czy "Hide U" doczekały się też niedawno odświeżonych, zremiksowanych wersji. A gdzie to wszystko się zaczęło? Bristol to szczególne miejsce na muzycznej mapie świata. Tak jak np. Seattle postrzegamy jako kolebkę grunge'u, tak to portowe miasto w południowo-zachodniej Anglii, stało się "ojczyzną" trip-hopu. Tamtejsi artyści na początku lat 90-tych zaczęli mieszać różne gatunki, jak hip-hop, soul, reagge czy dub z muzyką elektroniczną i ciężkimi, potężnymi basami, tworząc unikatową, mroczną i często wręcz psychodeliczną mieszankę. Silnie związaną z lokalną sceną, która potem wypłynęła na cały świat - wystarczy wspomnieć o najsłynniejszych przedstawicielach trip-hopu, jak Massive Attack czy Portishead.
Kosheen do tego sosu dodali liryczną i wokalną wrażliwość, drum'n'base'owe rytmy oraz garść pop-rockowej, tanecznej przebojowości. Nie zgubili jednak po drodze swojego bristolowego soundu i charakteru. Nie możemy już doczekać się ich występu, a na samą myśl o tym, jak beaty te zabrzmią na Dużej Scenie, dostajemy gęsiej skórki!
Najpiękniejszy Festiwal Świata zagra w dniach 30 lipca - 1 sierpnia, oczywiście na Lotnisku Czaplinek-Broczyno!

